Ilustracja

Ilustracje dla dzieci

Kilka cech ilustracji dziecięcej moim okiem.

Na pozór ilustracja dla dzieci może kojarzyć się nam z naiwnością, karykaturą i przerysowaniem czy po prostu ładnymi obrazkami, w których malutki rozumek dziecka nie musi się nad niczym wysilać. W rzeczywistości są to właściwie naczelne antyprzykłady dobrej ilustracji dziecięcej. Dbając o rozwój malucha trzeba go i jego niemały rozumek potraktować trochę poważniej.

Pierwszą ważną cechą jest właśnie niedosłowność. Wyraża się ona w braku realistycznego odwzorowania rzeczywistości. Uproszczony do sedna sprawy świat przedstawiony na ilustracji daje wyobraźni dziecka większe pole interpretacji. Dzieci uwielbiają zadawać pytania, nawet wydające się nam bezsensowne. Dzięki tej wrodzonej ciekawości uczą się najwięcej i najszybciej. Ilustracja dziecięca powinna być pretekstem do zadawania coraz to bardziej wymyślnych pytań i wspólnego poszukiwania na nie różnych odpowiedzi. Rozwija to zdolność nieszablonowego myślenia co wydaje mi się skutkuje później w kreatywnym radzeniu sobie z poważniejszymi problemami.

Kolejną sprawą jest język plastyczny, jeśli mogę to tak nazwać. Kiedy chcemy przekazać coś skomplikowanego biznesmenom użyjmy wykresów, słupków i liczb, kiedy chcemy przekazać coś dzieciom użyjmy kredek, kolorowych papierów i plakatówek. Mówmy do dzieci tym co jest im bliskie i znajome. Z ciągłym zainteresowaniem przyglądam się zawsze dziecięcej twórczości, głównie swojej własnej, którą szczęśliwie przechowałam do dziś w pudełku po butach. Niesamowita jest swoboda tych prac, brak odpowiedzialności za poprawną perspektywę, prawa fizyki, anatomię. To wszystko nie jest ważne, ale sam sens, przekaz, który da się z nich odczytać. Ja jako ilustratorka dziecięca inspiruję się tym jak dzieci postrzegają świat, ale zawsze staram się być krok lub trzy przed nimi, korzystając z własnego doświadczenia.

Ilustracja dla dzieci jest kolorowa, wesoła i bajkowa. Gdzie tam… Może taka być, ale nie musi. Jej forma powinna być owszem przyjemna, delikatna w odbiorze, ale nie można całkiem unikać trudnych tematów. Dzięki łagodnej ilustracji można tłumaczyć dzieciom różne emocje, może kiedy będzie im smutno utożsamią się ze smutnym bohaterem rysunku. Zaczną budzić w sobie empatię i zrozumienie wobec innych.

Idealne miejsce dla ilustracji dziecięcej to…

Krótko mówiąc tam gdzie dzieci tam i ilustracja. Najpowszechniejszym miejscem są książki. Ilustracja książkowa pomaga  w zrozumieniu treści, zanim dzieci nauczą się czytać. A kiedy zostają z książką same nic nie stoi na przeszkodzie by wymyślić historię samemu. Wydrukowany, nieruchomy obraz, który mogą potrzymać w rączkach, przybliżyć, oddalić, obrócić do góry nogami szybko się nie znudzi. Tak samo ilustracje można zawiesić w pokoju dziecka jako plakaty na ścianach. Będzie to fajną dekoracją i może akurat zachęci malucha do wieszania swoich dzieł w ramkach zamiast malowania ich bezpośrednio na ścianie… Ilustracja jest nieodłącznym elementem w odzieży dziecięcej, akcesoriach, w wystroju przedszkoli, bibliotek, szkół, żłobków. Ilustracja w gabinecie lekarskim może doda otuchy małemu pacjentowi, a może wytłumaczy skąd się bierze katarek?

Czy ilustracja dziecięca jest tylko dla dzieci?

Gdybym nie tworzyła dla siebie, byłoby to sztuczne i naciągane. A ilustracja dziecięca to coś w czym naprawdę się odnajduję. Moje rysunki nie biorą się znikąd. Różne sytuacje życiowe prowokują mnie do tworzenia. Nie są to przecież sytuacje świata dzieci a świata dwudziestojednoletniej kobiety. Po prostu wszystko łatwiej mi przełożyć na dziecięcy język, wychodzi to ode mnie zupełnie naturalnie. Myślę, że my, dorośli też potrzebujemy czasem otoczki delikatności, beztroski i komfortu.

Close Menu